Archiwum kategorii: Paryż zaczytany

Madeline w Paryżu

Mimo, że uwielbiam maleńkie klimatyczne księgarnie, których coraz mniej, nie mam jednak nic do zarzucenia sieciówkom. Lubię dyskretnie przemykać pomiędzy regałami, a obecność innych ludzi, zazwyczaj tłumów, sprawia, że mam poczucie bycia niezauważalną i wtedy… Swobodnie dotykam grzbietów książek, wyjmuję je z … Czytaj dalej

Opublikowano Paryż zaczytany | Otagowano , , , , | 1 komentarz

No i przyszedł grudzień

No i przyszedł grudzień – zaskakująco szybko i z przytupem – bo rażące słońce nad Warszawą, bo niebo niebieskie a mróz szczypie policzki na różowo, jeszcze tylko śniegu brakuje. Nikt specjalnie jednak nie narzeka, może być zimno, byle tylko słoneczko … Czytaj dalej

Opublikowano Paryż zaczytany | Otagowano , , , , | 1 komentarz

Pepe i spółka znowu na tropie…

Jakiś czas temu, na blogową skrzynkę przyszła wiadomość inna niż wszystkie. Byłam zaskoczona, że to nie od kogoś, kto wybiera się akurat do Miasta Świateł i prosi o wskazówki, lecz z Wydawnictwa Znak. Pewna miła Pani napisała, że znaleźli bloga i biorąc pod uwagę tematykę, którą … Czytaj dalej

Opublikowano Paryż zaczytany | Otagowano , , | Skomentuj

Merde, nie pogoda!

Zaczął się pierwszy tydzień wakacji. Zaczął się angielską pogodą, leje się woda z nieba, a jak się nie leje to sprawia wrażenie, że zaraz zacznie się lać. Merde, nie pogoda! – powiedziałby Francuz… Smutne to trochę bo jednak pragnienie słońca ogromne. … Czytaj dalej

Opublikowano Paryż zaczytany | Otagowano , , | 4 komentarzy

Paris, je t’aime…

Biorąc pod uwagę, że przedłużony weekend majowy już prawie puka do naszych drzwi i ja sama jestem, że tak powiem „na walizkach i prawie w pasach startowych”, a do spakowania została mi jeszcze tylko jakaś przyjemna lektura, uznałam, że wybierając … Czytaj dalej

Opublikowano Paryż zaczytany | Otagowano , , , , , | 3 komentarzy