Archiwum kategorii: il etait une fois…

Wspomnienia, zdjęcia, inspieracje,

La rentrée

La rentrée – czyli powrót. We Francji to konkretnie powrót dzieci do szkoły po letnich wakacjach. – Bonne rentrée! – huczą od początku sierpnia reklamy telewizyjne i witryny sklepów radząc co też należy kupić i co też należy zrobić aby … Czytaj dalej

Opublikowano il etait une fois... | Otagowano , , , , | 1 komentarz

O blondynce i brunetce, czyli o kobiecej próżności…

Czasem dopadają mnie lęki w stylu – A co gdy nie będę już miała o czym pisać? Plączą mi się w głowie myśli, przypominają różne historie, tyle że jedne wydają się zbyt osobiste, inne z kolei jakoś tak mało interesujące… … Czytaj dalej

Opublikowano il etait une fois... | Otagowano , , , , | 1 komentarz

Londinium & Lutecia

Dawno, dawno temu pewien amerykański filozof, poeta i eseista Ralph Waldo Emerson po powrocie z podróży po Europie, w ten oto sposób sformułował wrażenia z wizyty w miastach położonych po przeciwległych stronach Kanału La Manche:             Między Londynem a Paryżem jest … Czytaj dalej

Opublikowano il etait une fois... | Otagowano , , , | 2 komentarzy

Ach, co to był za dzień…

Przygotowania do tego właśnie dnia rozpoczęły się już jakiś czas temu. Były równie sympatyczne co stresujące. O czym mowa? O pierwszym dniu w szkole… tym pierwszym w życiu… Od dobrych paru lat, nie mam powodów by przeżywać ten dzień, ale dzisiaj … Czytaj dalej

Opublikowano il etait une fois... | Otagowano , , , , , | 1 komentarz